Emma

Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i Emma wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą



Marc Webb prowadzi negocjacje w sprawie napisania scenariusza oraz wyreżyserowania na jego podstawie filmu. "Age of Rage" miałby być połączeniem "Ludzkich dzieci" i "Władcy much". Na razie nic więcej nie wiadomo na temat samej historii.

Obraz powstanie dla studia Fox Searchlight. Webb zrobił już dla niego komedię romantyczną "500 Days of Summer" z Zooey Deschanel i Josephem Gordonem-Levittem w rolach głównych. Film zadebiutuje w kinach w przyszłym roku.

Webb zaczynał karierę jako reżyser wideoklipów do piosenek Snow Patrol, Miley Cyrus i Green Day.

Dziś rzadziej mówi się o nim w kategoriach kultowy, niezapomniany. Warto przy okazji "Legendy" zwrócić uwagę na dwie ważne cechy Scotta jako reżysera. Pierwszą z nich będą częste powroty do aktorów, muzyków lub operatorów, z którymi reżyser już współpracował. Kolejną ciekawą przypadłością Scotta jest powierznie ról mało znanym, młodym aktorom. Idealny przykład z "Legendy" to Tom Cruise Huisjes Autorka kosmiczna niezwykle oznajmia kolorowe kaloryfery.

Inne artykuły

Ostatnie

Najnowsze